Miej odwagę podjąć próbę

A wszystko zaczęło się od pewnej wschodniej bajki…

„Pewien król, chcąc obsadzić ważny urząd, wystawił swój dwór na próbę. Tłum silnych i mądrych mężów zebrał się wokół niego. „Mądrzy mężowie”, powiedział król, „mam problem i chciałbym zobaczyć, który z was potrafi ten problem rozwiązać”. Zaprowadził obecnych do ogromnego zamku w drzwiach, tak wielkiego, jakiego nikt jeszcze nie widział. Król wyjaśnił: „Widzicie tutaj największy i najcięższy zamek, jaki kiedykolwiek istniał w moim królestwie. Kto z was jest w stanie otworzyć ten zamek?”. Część dworzan tylko potrząsnęła przecząco głową. Niektórzy, zaliczani do mędrców, przyjrzeli się zamkowi bliżej, uznali jednak, że nie dadzą rady. Skoro powiedzieli tak mędrcy, to i reszta dworzan zgodnie uznała, że problem jest dla nich za trudny. Tylko jeden z wezyrów podszedł do zamka. Zbadał go wzrokiem i palcami, próbował poruszyć na rozmaite sposoby, wreszcie pociągnął jednym chwytem. I zamek puścił. Był bowiem ledwie przymknięty, niezatrzaśnięty do końca, i nie trzeba było nic więcej jak tylko odwagi i gotowości, by to pojąć i śmiało działać. Król rzekł: „Ty otrzymujesz posadę na dworze, bo zdajesz się nie tylko na to, co widzisz lub słyszysz, lecz używasz własnych sił i masz odwagę podjąć próbę”.[i]

Czytaj dalej