„Zaproś uważność na obiad” – rzecz o holistycznej koncepcji zdrowia i zrównoważonej diecie

Początek może wydawać się zaskakujący, jako że nie jest to blog kulinarny, ani traktujący o zdrowym żywieniu, a tym bardziej o wegetarianizmie. Równe zdziwienie spotkało mnie, gdy zaczęłam czytać książkę Beaty Pawlikowskiej – „Moje zdrowe przepisy”. Zoczona przeze mnie wczoraj w księgarni i szybko przekartkowana wydawała się po prostu zbiorem ciekawych przepisów. “Carrot With Other Vegetable” by Mister GCWstęp teoretyczny (przed właściwymi przepisami i kolorowymi zdjęciami potraw) – ot, taki dodatek – pomyślałam. Wszystko zmieniło się, gdy wzięłam się za lekturę. Czy znalazłam tam trochę psychologii? Jak najbardziej! Psychologię zdrowia w towarzystwie starożytnej chińskiej medycyny. Jak dla mnie – wyśmienite połączenie!

Czytaj dalej

Joga – zmiana nieograniczona do ciała

Dzisiejszy wpis jest apoteozą jogi. Nie będę jednak nadmiernie rozpisywać się o korzyściach, jakie można czerpać z praktyki – Internet aż huczy od wyników badań i osobistych ludzkich historii. Wiele przemawia za tym, że joga pozytywnie wpływa na życie psychiczne, działa wzmacniająco, pomaga radzić sobie z rozmaitymi bólami i dolegliwościami. Moim zdaniem, wśród form aktywności fizycznej, joga wprost nie ma sobie równych w rozwoju prawidłowej postawy ciała. Co więcej, efekty osiągane przez ciało rozszerzają się na poziom mentalny. Czytaj dalej

Złudzenia umysłu – powszechna przypadłość

illusion

Wbrew temu, co sugeruje obrazek nie chodzi o złudzenia optyczne, ani iluzje będące wyrazem psychopatologii. W pewnym sensie wszyscy jesteśmy niespełna rozumu i nawet ciesząc się dobrym zdrowiem zbiorowo doświadczamy pewnych ograniczeń świadomości – zawężamy kanał docierających do nas informacji, a wtedy tylko krok dzieli nas od wyciągania pospiesznych, nieuprawnionych wniosków i innych zniekształceń myślenia.  Wyzwala to negatywne emocje i psuje nasze relacje z ludźmi i światem. Innymi słowy, złudzenia często prowadzą do cierpienia. Te same złudzenia często odpowiadają za to, że nie jesteśmy świadomi ich wpływu na nasze życie, a przyczyny złego nastroju i „tego całego zła” jesteśmy raczej skłonni przypisywać zachowaniu innych osób, niesprawiedliwości świata, czy innym czynnikom zewnętrznym.

Czytaj dalej